dokumenty u adwokata rodzinnego

Chciałabym przedstawić historię mojej przyjaźni, która zakończyła się rozwodem…niestety czasem trzeba powiedzieć konieć i zakończyć pewien etap życia. Mi w decyzji rozwodowej pomógł adwokat rodzinny, do którego udałam się z wątpliwą kwestią czy brać rozwód czy też nie? Każdy kto mieszka w Szczecinie i ma problemy rodzinne powinien udać się do odpowiedniego specjalisty, a takim jest bez wątpienia adwokat rodzinny.

Historia mojego rozwodu

Kobieta siedząc lekko podkręcała kosmyk włosów opadających na czoło. Patrzyła w telefon niczym w lustrzane odbicie. Zupełnie nieobecna, lekko uśmiechała się do samej siebie, sprawiając wrażenie jak by znalazła się w zupełnie innym wymiarze czasowym. Pewnie z kimś pisze pomyślałam, może ktoś wysłał jej zdjęcie, albo spodziewa się telefonu od ukochanego. Siedziałam wpatrując się w nią, czekałam na spotkanie. Dziś po ośmiu latach miałam spotkać się z moją przyjaciółką. Wyjechała na dłużej do Holandii, tam ułożyła sobie życie z ciepłym, choć nie pasującym do niej facetem. Takim w typie miśka, miły, przytulaśny, ale… No właśnie to ale. Miałyśmy spędzić całe dzisiejsze popołudnie zaplanować wspólny wyjazd.

Babskie spotkanie po latach. Lodziarnia zapełniała się ludźmi, przy pobliskim stoliku do dwóch nastolatek dołączyły kolejne dwie. Siadając narobiły takiego zamieszania, że ściągnęły uwagę wszystkich wkoło. Byłam wcześniej, wyszłam z pracy w zaskakującym tempie zupełnie jak nie ja. Cieszyłam się na to spotkanie i chyba nie mogłam się doczekać. Mieszając łyżeczką kawę, którą właśnie kelner dostarczył mi do stolika zastanawiałam się, czy dużo się u mojej Gosi zmieniło. Miałyśmy co prawda kontakt mailowy i telefoniczny, ale to nie to samo co wspólna kawa czy piwo i babskie pogaduchy. Wypatrzyłam ją. Przebiegała na drugą stronę ulicy. Biała kurtka i jeansy. Styl ubierania został ten sam. Włosy spięte w kitkę, na stopach tenisówki. Nic się nie zmieniło. Wchodząc szukała mnie wzrokiem, pomachałam w jej kierunku. Już mnie zobaczyła. Siadając uściskała mnie na przywitanie i już wiedziałam, że miło spędzimy ten dzień.

Jak powiedzieć komuś o rozwodzie?

Zastanawiałam się jak mam jej powiedzieć o moich problemach i podkreślić jakie są przesłanki do wzięcia rozwodu? Adwokat rodzinny ze Szczecina który pomaga w sytuacji kiedy chcemy brać rozwód, z którym ostatnio rozmawiałam w Szczecinie sprawił, że przestałam mieć jakiekolwiek zastrzeżenia i obawy jest to w moim wypadku konieczność. On też pewnie zadaje sobie takie pytanie, czy powinienem wziąć rozwód? Jak pomyślałam, tak też zrobiłam i ku mojemu zdziwieniu nie było to dla niej zaskoczenie. Później okazało się, że tak samo i u niej. Wychodząc z lodziarni wróciłyśmy na gwarne ulice starówki. Przypomniało mi to historię z naszych młodych lat. Wtedy jako młode mamy wyrwałyśmy się raz z domu. I spędziłyśmy cały wieczór i pół nocy na starówce, pijąc piwo, flitując z kelnerami i rozrabiając na dyskotece.

Był to szalony aczkolwiek bardzo potrzebny nam wypad. Wieczne pieluchy, kaszki i spacerki wychodziły nam już bokiem. Potrzebne było nam spojrzenie na świat z zupełnie innej perspektywy. Rozrabiałyśmy na tyle skutecznie, że po godzinie siedziałyśmy przy stoliku z dopiero co poznanymi panami, którzy chętnie kupowali nam piwo licząc po cichu chyba na coś więcej niż tylko miłą rozmowę. Urwałyśmy się wtedy z lokalu pod pretekstem wyjścia do toalety, która na nasze szczęście była blisko schodów i zostawiłyśmy ich w nieświadomości. Sprawiło nam to wtedy szaloną uciechę. Postanowiłyśmy więc że odwiedzimy pobliska dyskotekę, bo przecież noc jeszcze młoda. O trzeciej nad ranem z odciskami na nogach i w szampańskim nastoju pojechałyśmy do domów. Ale tamten wypad wspominałyśmy bardzo długo z uśmiechem na twarzy.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *